Profesjonalny psycholog z Gliwic. Dobra i tania pomoc psychologiczna w Gliwicach.

Głód – ciąg dalszy

Ale myliłby się ktoś, kto by sądził, że karmienie piersią ma w każdym przypadku przewagę nad karmieniem z butelki. W wielu przypadkach to pierwsze fatalnie wpływa na dalszy rozwój dziecka. Przyjmijmy, że pewna młoda matka nie lubi karmić piersią: uważa, iż jest to prymitywna czynność biologiczna poniżej jej godności. Jednocześnie boi się, że karmienie za pomocą butelki może wywołać konsekwencje psychiczne i może być uznane przez otoczenie za dowód braku zainteresowania dzieckiem oraz braku miłości. W takiej konfliktowej sytuacji – chcąc uniknąć poczucia winy – matka decyduje się na karmienie piersią. Ponieważ czynność ta wywołuje w niej obawy i lęk, ponieważ nie daje jej żadnej satysfakcji, wykonuje ją nieprawidłowo: w czasie zaspokajania głodu dziecka nie nawiązuje z nim kontaktu, nie uśmiecha się, jest sztywna i napięta. Często zbyt szybko odsuwa dziecko od piersi. Wiadomo ponadto, że kobiety, które są przeciwne karmieniu piersią, dają mniej pokarmu niż kobiety, które lansują tę formę zaspokajania głodu niemowlęcia. Taki nieprawidłowy przebieg procesu karmienia – zdaniem psychoanalityków – wywiera niekorzystny wpływ na dziecko. Staje się ono napięte: często płacze. Reakcje te radykalnie różnią się od zachowania dzieci wychowywanych w Skinne- rowskiej utopii Walden Two. Tak więc nieodpowiednie karmienie piersią może być bardziej niebezpieczne niż odpowiednie karmienie za pomocą butelki. Warto dodać, że współcześni psychoanalitycy są na tyle ostrożni, iż powyższe poglądy traktują jedynie jako hipotezy, które powinny być poddane weryfikacji.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.