Profesjonalny psycholog z Gliwic. Dobra i tania pomoc psychologiczna w Gliwicach.

O ŁADOWANIU AKUMULATORÓW, NAGRYWANIU PŁYT I FILTRACH

Gdyby Ci się zdawało, że ten rozdział został przez pomyłkę przeniesiony z innej książki, to chcę Cię uspokoić, że jednak tak nie jest. Nadal będziemy się zajmować poczuciem własnej wartości, a konkretnie tym, jak ono się kształtuje. Po prostu czasem lubię porównywać mechanizmy psychologiczne do jakichś urządzeń, bo wtedy najważniejsza zasada funkcjonowania staje się lepiej widoczna – wpływy, jakim podlega psychika ludzka, są tak skomplikowane i różnorodne, że często warto opisać coś za pomocą pewnego skrótu.

Akumulator jako model pojawił mi się tak dawno, że już nawet nie pamiętam kiedy. Na pewno było to w momencie, gdy czułam się wyczeipana, na resztkach energii i bez szans na oparcie w kimś z zewnątrz, kto mógłby mi pomóc doładować nieco nowych sił i optymizmu. Potem się okazało, że nie ja jedna mam podobne skojarzenia, w każdym razie dla bardzo wielu osób jest ono czytelnym i równie wygodnym skrótem myślowym jak dla mnie.

O czymś w rodzaju zapisów czy też nagrań w psychice człowieka mówi wielu autorów, a w języku potocznym też natrafiamy na wyraźne ślady tego ty- – pu skojarzeń, kiedy mówimy, że coś komuś w duszy gra albo że stale powtarza starą śpiewkę. Ta analogia przyda nam się też w następnym rozdziale, kiedy będę mówić o tym, jak wymazywać stare nagrania i nagrywać czy zapisywać inny tekst – może melodię? – w miejsce starego, który nie najlepiej Ci służy. Zaś do filtrów dojdziemy w stosownym momencie.

Wszystkie te porównania czy modele mają swoje zalety (prostota, czytelność, łatwość przekazywania innym), ale też zasadniczą wadę: nie do wszystkiego pasują, nadużywane nie sprawdzają się.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.