ODSTĘPSTWA OD NORM W NAUCE

Normy określają odpowiednie zachowanie, ale nie mogą go zagwarantować. Jakkolwiek naukowcy rzadziej niż przedstawiciele innych zawodów przekraczają przyjęte w ich środowisku normy postępowania, nie są całkowicie uodpornieni na zachowania dewiacyjne (patrz rozdz. 8).

W rzeczywistości zdarzają się odstępstwa od norm w nauce. Niektórzy naukowcy nazistowscy, wbrew zasadzie uniwersalizmu, odrzucali teorie Einsteina, ponieważ był on Żydem. Naukowcy pracujący na rzecz wojska, choć w większości aprobują zasadę wspólnej własności w nauce, często prowadzą badania, których wyniki nie są dla innych naukowców dostępne. Część naukowców przywiązuje wielką wagę do dowodów uznania dla ich pracy (Watson, 1968). Mimo akceptacji zasady zorganizowanego sceptycyzmu pracom naukowców wyróżnionych wcześniej przez środowisko (np. laureatów Nagrody Nobla) przypisuje się większe znaczenie z uwagi na reputację ich autorów („efekt Mateusza” Mertona: patrz rozdz. 9).

Niektóre praktyki są czymś więcej niż tylko odstępstwem od ogólnie przyjętych norm: są w istocie oszustwem, posuwającym się niekiedy do świadomego fałszowania lub fabrykowania danych.

Wykazano, na przykład, że praca Sir Cyrila Burta, jedno ze sztandarowych dzieł psychologicznych zajmujących się kwestią czynników wrodzonych i nabytych w umyśle człowieka, jest oszustwem naukowym (Kamin, 1974). Oprócz niezgodności przytoczonych danych odkryto, że Burt sam stworzył dowody wspierające jego poglądy. Najpierw opublikował on te dane pod nazwiskami nie istniejących badaczy, a następnie, przedstawiając swoją teorię o przewadze czynników genetycznych nad kulturowymi w umyśle człowieka, powołał się na owe „niezależne” źródła. W ostatnich latach wyszły na jaw inne przykłady fałszowania danych w dziedzinie nauk medycznych (Broad i Wadę, 1982).

Z tak drastycznymi zachowaniami dewiacyjnymi jak przedstawione wyżej przykłady oszustwa naukowego mamy do czynienia względnie rzadko (Zuc- kerman, 1977). Zawodowa socjalizacja, jaką przechodzą naukowcy, podkreśla znaczenie uczciwości i stanowi przeciwwagę dla chęci oszustwa. Oszustwu zapobiega również konieczność ujawnienia wyników badań i poddania ich osądowi innych naukowców. Jakkolwiek te i inne mechanizmy nie stanowią całkowitego zabezpieczenia przed fałszerstwem naukowym, ograniczają one zachowania dewiacyjne znacznie skuteczniej, niż jest to możliwe w innych dziedzinach życia społecznego, a w przypadku oszustwa znacznie zwiększają prawdopodobieństwo jego wykrycia.

Merton (1957) twierdzi, że zachowania dewiacyjne w nauce nie są skutkiem cech charakteru naukowców, ale strukturalnych warunków, w jakich pracują. Ważną rolę odgrywa niewątpliwie olbrzymia presja wywierana na naukowców, aby stale dokonywali nowych odkryć: presja ta istnieje pomimo świa- domości, jak trudne jest to zadanie. Wnioski Mertona są zgodne z jego ogólnym podejściem, według którego dewiacja jest reakcją na brak uprawnionych środków osiągania społecznie aprobowanych celów albo na trudności w posługiwaniu się tymi środkami (patrz rozdz. 8).

Thomas Kuhn (1962) zbadał proces rozwoju nauki w kilku różnych dyscyplinach i doszedł do wniosku, że postęp w nauce przybiera dwojaką postać: nauki normalnej i zmiany paradygmatu.

Ponieważ nauka jest procesem społecznym, można obserwować jej rozwój. Rzadko kiedy odkrycie naukowe spada na nas Jak grom z jasnego nieba”. Ogólnie rzecz biorąc, nauka buduje na dotychczasowej wiedzy. Ta dotychczasowa wiedza jest często rezultatem skumulowanej pracy wielu ludzi, z których każdy dokładał różne fragmenty układanki, aż wreszcie złożyły się w całość. Cechą charakterystyczną nauki jest to, że te fragmenty informacji są rezultatem systematycznych badań i często są z sobą powiązane w zorganizowany sposób. Postęp w nauce jest także produktem swojego czasu. Aby nauka mogła się rozwijać, jest potrzebna zarówno odpowiednia baza pojęciowa, jak i techniczna. Watson i Crick nie mogliby odkryć DNA w XVIII czy XIX w. (a nawet w pierwszej połowie XX w.), ponieważ nie istniała wtedy ani konieczna wiedza o kwasach nukleinowych i strukturze genetycznej, ani nie było niezbędnego sprzętu laboratoryjnego.

Nauka normalna zajmuje się więc gromadzeniem danych celem badania bieżących teorii na temat świata. Do tej kategorii należy ważna, choć rutynowa działalność większości naukowców. W ten sposób rozwija się większość dyscyplin naukowych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *