Profesjonalny psycholog z Gliwic. Dobra i tania pomoc psychologiczna w Gliwicach.

Okresy wrażliwości i stadia rozwoju – dalszy opis

Tinbergen (Hall, 1974) stwierdził, że bardziej odpowiednie byłoby posługiwanie się pojęciem okresu wrażliwości w sensie względnym, jako okresu optymalnego dla wywołania określonego efektu przez pewne doświadczenia, a nie okresu absolutnego, jedynego, jeśli chodzi o możliwość wywołania tego efektu. Okresy wrażliwości implikują istnienie faz czy też stadiów rozwoju. Termin „stadium” w przypadku rozwoju odnosi się na ogół do dynamicznych zmian jakościowych, które zazwyczaj następują jedna po drugiej w niezmiennej kolejności.

Są to zazwyczaj bardzo wyraźne zmiany strukturalne i/lub funkcjonalne zachodzące w organizmie. Tak więc, stadium jest to okres strukturalnej i/lub funkcjonalnej aktywności o cechach jakościowo odmiennych od cech aktywności sprzed tego etapu i następującej po nim. Tak stosowany,, termin ten ma wartość opisową i może być użyty jako podstawa opisu i pomiaru statusu jednostki pod względem pewnych cech strukturalnych i funkcjonalnych (Stott, 1974). Znane wyrażenie „wiek i stadium” (ages and stages) odnosi się do typowych strukturalnych i funkcjonalnych cech różnego rodzaju związanych z wiekiem, takich jak waga i wzrost, raczkowanie i chodzenie, wiek pojawienia się początków mowy czy zakończenia treningu czystości.

Pojęcie „stadium” jest narzędziem bardzo użytecznym. Często jednak jest źródłem trudności i to przynajmniej dwojakiego rodzaju. P.o pierwsze, jest stosowane niewłaściwie w taki sposób, jakby miało wartość wyjaśniającą. „Stadium” to termin opisowy, lecz nie wyjaśniający. Tak więc, używanie go do „wyjaśnienia” zachowania prowadzi do błędnego koła w rozumowaniu (o czym mówiliśmy w rozdziale 2.): dla przykładu, „Judy bawi się tylko z jednym dzieckiem”: „Czemu bawi się tylko z jednym dzieckiem?”: „Jest teraz w «stadium najlepszego przyjaciela»: „Skąd wiesz, że jest właśnie w «stadium najlepszego przyjaciela»?”: „Judy bawi się tylko z jednym dzieckiem”. Zresztą o wiele częściej słyszymy takie oto pseudo- wyjaśnienie: „O, on po prostu jest w takim stadium”.

Trudność drugiego rodzaju wynika z trudności opisanej wyżej. Jeśli uważamy, że kolejność stadiów jest niezmienna i w jakiś sposób wstępnie zaprogramowana, to może z tego wynikać, że jeśli po prostu „odczekamy”, zmiana nastąpi sama przez się i w stosownym po temu czasie. W odniesieniu do niektórych cech rozwojowych, być może strukturalnych, strategia „odczekiwania” bywa równie dobra jak każda inna. Jednak jak się przekonamy w odniesieniu do innych cech – takich jak np. rozwój zdolności intelektualnych – czekanie aż rozwiną się one „w sposób naturalny” może być błędem.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.