Profesjonalny psycholog z Gliwic. Dobra i tania pomoc psychologiczna w Gliwicach.

SCHEMATY POZNAWCZE CZ. II

Do tego co powiedziano dotąd o poglądach dodać należy, że człowiek daje im wyraz również w stosunku do zagadnień, które w gruncie rzeczy są mu obce. Na przykład dla wielu Europejczyków zapatrywania na sytuację społeczną i los Indian północnoamerykańskich oparte są, jak można przypuszczać, na informacjach pochodzących z doniesień prasowych, z filmów przygodowych i z książek dla młodzieży. Ogólnie ujmując pozostaje w obiegu, jeżeli tak rzec, wiele poglądów-schematów, które przyjmujemy w gotowej postaci i poprzez które patrzymy na rzeczywistość.

Obraz człowieka chorego psychicznie, dla tych którzy nie byli nigdy na terenie szpitala psychiatrycznego, jest również pewnym schematem poznawczym. Chory psychicznie wyobrażany jest często jako człowiek podniecony, wykazujący znaczny niepokój ruchowy, mówiący szybko i bez związku, o twarzy zmienionej chorobą, nieprzytomnym spojrzeniu który w każdej chwili może rzucić się na otoczenie. Taki sposób widzenia psychicznie chorego odnajdujemy nie tylko u ludzi, dla których zagadnienia zdrowia, choroby, czynności układu nerwowego, współczesnej opieki psychiatrycznej są obce, ałe również podobny schemat utrzymywać się może u studentów medycyny i to posiadających już dość obszerną wiedzę z różnych dziedzin klinicznych z wyjątkiem psychiatrii. Ten stan rzeczy wymownie obrazują badania nad stosunkiem niektórych grup społecznych do problemów psychiatrycznych. Jak wynika z badań M. Maksimowskiej, A. Pawłowicz i S. Romankiewicza (1971), na 224 studentów medycyny, przystępujących do zajęć praktycznych w klinice psychiatrycznej, 77% osób wypowiedziało się za umieszczaniem krat w oknach oddziałów psychiatrycznych. Ponadto, znaczna większość badanych uważała za konieczne stosowanie kaftanów bezpieczeństwa i nie widziała możliwości istnienia oddziałów psychiatrycznych przy szpitalach ogólnych, a to głównie ze względu na przekonanie o agresywności psychicznie chorych, jako o zjawisku powszechnym.

Tego rodzaju opinie świadczą o powolnym upowszechnianiu się wiadomości o wyglądzie dzisiejszego szpitala psychiatrycznego, a zarazem o pewnej sztywności schematu poznawczego. We współczesnym przeciętnym szpitalu psychiatrycznym tylko nieliczni chorzy są podnieceni, nie zorientowani co do miejsca i otoczenia, zdradzają omamy lub wypowiadają absurdalne urojenia świadczące o głębokich zaburzeniach procesów poznawczych. Natomiast przeważająca część pacjentów nie sprawia wrażenia osób psychicznie chorych. Ludzie ci bowiem, w codziennej rozmowie, odpowiadają rzeczowo na pytania, wykazują orientację w szeregu sprawach, czytają prasę, zachowują się na ogół w sposób dostosowany do sytuacji, uczestniczą w imprezach rozrywkowych (również w roli wykonawców), a nierzadko, współdziałając z personelem, biorą czynny udział w organizowaniu życia społeczności szpitalnej.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.