Profesjonalny psycholog z Gliwic. Dobra i tania pomoc psychologiczna w Gliwicach.

Szczepański i jego określenie psychologi społecznej

Wydaje mi się, że powyższe kryterium nie jest pozbawione dużego waloru. Określenie psychologii społecznej, jakie daje Szczepański, jest niewątpliwie określeniem nadającym się do przyjęcia, przy czym część psychologów uważałaby może za wskazane wprowadzić w nim pewną korektuirę, na którą prawdopodobnie zgodziłby się i sam autor. A mianowicie, ażeby zamiast o zjawiskach psychicznych mówić o postępowaniu albo zachowaniu się, jednakowoż nie w sensie behawioryzmu, który interesuje się tylko zachowaniem się widzianym od zewnątrz, lecz o postępowaniu rozumianym w szerszym znaczeniu, gdy świadomość ujęta jest w swej roli kierowniczej jako motyw i cel działania człowieka.

Ale i ten podział ma tylko względny charakter. Z jednej strony bowiem nietrudno wymienić socjologów, którzy w swoich wywodach operują zjawiskami psychicznymi, dającymi się uchwycić jedynie przy pomocy introspekcji. Mamy na myśli takie terminy, jak „poczucie społeczne”, „świadomość kolektywna”, „poczucie odpowiedzialności grupy” itp. Niektórzy posługują się nawet pojęciem świadomości jako istotną cechą przy określeniu grupy. Według znanego określenia Znanieckiego: „Grupą społeczną nazywamy każde zrzeszenie ludzi, które w świadomości samych tych ludzi stanowi pewnego rodzaju odrębną całość”. Tak więc i socjologowie operują pojęciami „introspekcyjnymi” jako czymś dla ich rozumowań istotnym.

Z analogicznym, choć skierowanym w odwrotnym kierunku, przekroczeniem wysuniętej powyżej granicy spotykamy się także ze strony psychologów społecznych i trudno zaprzeczyć, że nie daje się go uniknąć. Lęk wobec dużego audytorium, trema jest niewątpliwie pewnym przeżyciem psychicznym, pewnym psychicznym zjawiskiem, które zaintere- _ suje psychologa społecznego, gdyż należy do jego domeny. Ale jak się sprawa ma już chociażby z postawami społecznymi, które ostatnio stały się przedmiotem rozległych badań? Czy są to jeszcze zjawiska psychiczne i czy można je ewentualnie włączyć w ramy świadomego postępowania? Jest to już rzecz wątpliwa, a przecież szereg psychologów społecznych śledzi różne postawy i otrzymuje interesujące wyniki. Rzecz inna, iż postawami interesują się również i badają je socjologowie. Tak więc na tym punkcie psychologia społeczna przestaje już wiązać się ściśle ze zjawiskami psychicznymi i świadomością. To samo dotyczyć jednak będzie stosunku społecznego i typu społecznego. Wszak niektórzy socjologowie wyznaczali nawet psychologii społecznej jako główne zadanie badanie typów społecznych. Ale typ społeczny nie jest przecież zjawiskiem psychicznym, choć oczywiście analizując go bliżej natrafimy na te zjawiska. Trudno dalej zaprzeczyć, że typami społecznymi interesuje się również socjologia i nie’można jej odmówić do tego tytułu.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.