Profesjonalny psycholog z Gliwic. Dobra i tania pomoc psychologiczna w Gliwicach.

Typy w ujęciu Pawłowa

Pod koniec życia Pawłów doszedł do przekonania, że podstawowymi właściwościami układu nerwowego, na których powinna opierać się nauka o typach zwierząt, są następujące: 1) siła procesów nerwowych: 2) ich ruchliwość, 3) równowaga procesów pobudzenia i hamowania. W znanej pracy Ogólne typy wyższej – czynności nerwowej zwierząt i człowieka (1951 – 1952) I. P. Pa-» włow podał zestawienie eksperymentalnych sposobów określenia tych właściwości u psów za pomocą klasycznej metodyki ślinowej. W tejże rozprawie I. P. Pawłów pisał o typach, co następuje:

„W wyniku możliwych wahań zasadniczych cech układu nerwowego i możliwych kombinacji tych wahań muszą powstać typy układu nerwowego i to, jak wskazują obliczenia arytmetyczne, w ilości przynajmniej 24. Jak dowodzi rzeczywistość, typów tych jest o wiele mniej, mianowicie rozróżniamy cztery typy szczególnie wyraźne, rzucające się w oczy, a co najważniejsze — różniące się stopniem przystosowania do środowiska i odpornością na czynniki chorobotwórcze” (Pawłów, 1951 – 1952, t. III, cz. 2, s. 290). Na jakiej podstawie wydzielił I. P. Pawłów z 24 (skromnie licząc) możliwych kombinacji podstawowych właściwości właśnie cztery typy?

– 1. „Szczególnie wyraźne, rzucające się w oczy”. Ta przesłanka wywodzi się z rozumienia typu jako „obrazu” zachowania. Ale jak wykazałem szczegółowo w innej pracy (1956, s. 23-30), również u psów stanowiących przedmiot badania typowe obrazy zachowania nie są bezpośrednimi i jednoznacznymi wskaźnikami typów wyższej czynności nerwowej, rozumianymi jako kompleks określonych właściwości układu nerwowego – okoliczność, na którą zwracał wielokrotnie uwagę i którą podkreślał I. P. Pawłów. Oczywiście, tym bardziej ta prlzesłanka nie może być poważnym argumentem naukowym na rzecz zastosowania w odniesieniu do człowieka nauki o „czterech typach”.

– 2. „Przystosowanie do środowiska”. Wiadomo, że to kryterium nie może być wprost przeniesione ze zwierząt na człowieka: przystosowanie do środowiska określa się w przypadku człowieka zdecydowanie innymi czynnikami aniżeli w przypadku zwierząt.

– 3. „Odporność na czynniki chorobotwórcze”. Zasadę tę trudno odrzucić, wychodząc z jakichkolwiek rozważań teoretycznych. Uwagę jednak zwraca następująca okoliczność. Dokonano wielu prób ustalenia związku między pewnymi chorobami a typami wyższej czynności nerwowej. Jeżeli wniknąć w odnoszące się do tego problemu prace, to okazuje się, że związek, jeżeli nawet ujawnił się w badaniach, występował nie tyle między chorobą a typem jako charakterystycznym kompleksem właściwości, ile między chorobą a określoną właściwością albo właściwościami układu nerwowego. Tak np. S. N. Dawidenkow dostrzegał związek między bezwładnością układu nerwowego a nerwicami (na nerwice zapadają przede wszystkim jednostki odznaczające się bezwładnością procesów nerwowych). M. W. Czernorucki (1953), N. S. Łang-Biełonogowa i J. P. Kok (1952) dopatrywali się pewnego związku między chorobą nadciśnieniową i wrzodową – z jednej strony – a słabością i brakiem równowagi procesów nerwowych – z drugiej. Powstaje pytanie: czy nie będzie bardziej celowe zamiast prób – bardzo trudnych i tylko niekiedy udających się – przyporządkowania chorych do „czterech typów” ukierunkować badania na określenie tej właściwości układu nerwowego, która, zgodnie z przyjętą hipotezą, może mieć znaczenie w powstawaniu danej choroby?

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.